niedziela, 22 października 2017

"nie zrobisz z niej królowej instagrama" - Piotr P.

Wszyscy teraz robią zdjęcia. To stwierdzenie było niesamowicie dobitne już dziesięć lat temu. Ostatnio mój kumpel P. tak do mnie powiedział. Że wszyscy dzisiaj mają instagrama a co drugi to jeszcze chciałby na tej fotografii przytulić.
Ja też bym chciał! A co! A to co słyszałem o nowej polityce instagrama (jakoś rok temu) - że zostanie tam zaprowadzony nowy porządek - chyba na całego weszło w życie. Co to mianowicie oznacza - bardziej eksponowani "na zewnątrz", tj. poza kręgiem obserwujących, będą Ci, którzy już na ten moment mają bardziej popularne profile i więcej lajków. Krótko mówiąc - szary człowieku, jak jesteś szary to sam się sobie promuj.
No i tak spadła mi ilość polubień :))
Bo chyba zdjęć nie robię gorszych... Prawda? :D
Nawet jakoś pół roku temu wystarczyła maksymalnie godzina, abym miał pierwsze 10 polubień.
No niech to gęś kopnie , motyla noga!
Chyba będę musiał więcej lajkować innych... I to oprócz tych, których obserwuję, trzeba będzie przeglądać częściej #ashtagi.